grzyb naścienny
W Krakowie i okolicach

Temat: pseudopoezja vintage
...się artysta powinien mieć choć jedną piosenkę o deszczu, nie może również zabraknąć refleksyjnego kawałka o szczęściu. Nie jestem na tyle zdolna, aby stworzyć dwa komercyjne utwory, więc postanowiłam napisać "niebanalny" tekst łączący ten niezwykły opad atmosferyczny i radosne chwile. Mam nadzieję, że ktoś mnie niedługo doceni, pomoże nagrać solową płytę, a plakaty z moją podobizną będą wisiały i zakrywały grzyb naścienny w pokojach polskich nastolatek. Dobre rymy, dobry temat. Powiedzcie mi, czy mam szansę. W pustych czterech ścianach zostałam całkiem sama. Odchodząc zabrałeś szczęście, nie chcę o tym myśleć więcej. Jesteś już wspomnieniem, skazałeś mnie na cierpienie. Bez ciebie się nie układa. Za oknem deszcz pada, on jeden rozumie mnie. W pustce żyć nie umiem. Wypełnij, proszę, moją ciszę....
Źródło: pogaduchy.eu/viewtopic.php?t=2866



Temat: Krzyże w szkołach/ urzędach państwowych
Cytuj: Ar'buz napisał (Wyślij 3807885) A wiesz co? Nie wiem skąd moje skojarzenie. #edit, down: A każe ci się ktoś na nie patrzeć? Gapisz się w nie namiętnie i boli cie, że tam wisi, bo to akurat ulubione miejsce w które się patrzysz? Ciebie będzie boleć pentagram? Gapisz się w te miejsce namiętnie, bo jest tam twój ulubiony grzyb naścienny, a teraz go przykryją i co będzie? Cytuj: MadridR napisał (Wyślij 3807916) w kazdym badz razie jestes pajacem. czy napisal, ze jestes katolem? o; Yyy... Chyba napisałem. Tak czy inaczej, to jest myślenie typowego katola.
Źródło: tibia.org.pl/forum/showthread.php?t=346035


  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • amed.keep.pl

  • © W Krakowie i okolicach design by e-nordstrom