gry i zabawy ortograficzne
W Krakowie i okolicach

Temat:
Wspominałeś i to nie raz. elessar to dawno było temu i nie prawda, bo to chyba było tylko z dziesięć postów A ja nie klnę, chyba że używająć przekleństwa świadomie. Czyli np.: jak mówię k*rwa, to chodzi mi o prostytutkę. Na polaku mieliśmy cały wykład o słowotwórstwie przekleństw. (Nasza facetka wpisała do dziennika " Gry i zabawy ortograficzne" ) Czyli ty ch*ju to był okrzyk wojów czeskich idących do boju, a zaje*iste, pochodzi od zaje*ać, czyli je*ać aż do bólu, a co to znaczy to każdy wie. Poza tym przekleństwa zubożają zasób słów. Gdy raz powiedziałam o mojego 'kolegi' ty protisto zielona, to zaczął wyzywać soczystymi słówkami, a nawet nie wiedział co to znaczy. A teraz z innej beczki. W nasej szkole chcą wprowadzić mundurki. Ale mnie to...
Źródło: saphira.fora.pl/a/a,442.html



  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • amed.keep.pl

  • © W Krakowie i okolicach design by e-nordstrom